Sporna sytuacja Lech Poznań - Polonia Bytom
Prawidłowa decyzja
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Błędnie nieprzyznany karny Lech Poznań
W 5 minucie do zagranej w pole karne piłki biegną atakujący Lecha Peszko oraz bramkarz Polonii Skaba. Minimalnie szybkszy jest zawodnik Lecha, który przedłuża piłkę głową po czym pada na ziemię. Wydaje się, iż zawodnik upadł trochę teatralnie i nie było kontaktu z bramkarzem, a jeśli już nie aż taki by spowodować upadek zawodnika Kolejorza. Arbiter nie odgwizdał przewinienia.
Canal+: "...tu jest minimalny kontakt, który powoduje że Peszko po dotknięciu krzyżyje nogi i przewraca się o swoją nogę, ale on tego nie zrobił celowo, to nie jest symulacja, ale uważam również że to nie jest akcja która się nadaje do podyktowania rzutu karnego to nie bramkarz był tą stroną która inicjowała ten kontakt." Źródło: Canal+ Cytat: Szef Kolegium Sędziów PZPN Sławomir Stempniewski










