Sporna sytuacja Śląsk Wrocław - Widzew Łódź
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Błędnie nieprzyznany karny Śląsk Wrocław
45. minuta: W tej kontrowersji skupiamy się głównie na niepodyktowanym rzucie karnym dla Śląska. Celeban dośrodkowuje w pole karne, a stojący w miarę blisko przed nim Dudu zatrzymuje piłkę wyciągniętymi ponad głowę rękami. Piłka opuszcza boisko, a arbiter nie dopatruje się ręki i dyktuje rzut rożny. Na obronę Widzewa działa jednak fakt, iż Celeban (Śląsk) dośrodkowywał piłkę już zza lini końcowej boiska (24 cm) i już wtedy arbiter powinien przerwać grę i o owej ręce w ogóle nie byłoby mowy.
Canal+: "Błąd asystenta, który nie zdążył za akcją. Podjął decyzję że piłka była w grze, a na dodatek jeśli taką decyzję podjął no to powinien być rzut karny. Ponieważ mimo, że ta odległość jest niewielka to jednak nienaturalne ułożenie rąk powoduje to, ze zawodnik ryzykuje. Podejmuje ryzyko, jeśli trafia piłka w rękę to jest rzut karny." (Sławomir Stempniewski)
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Uznana bramka mimo popełnionego faulu Widzew Łódź
66. minuta: Madej (Śląsk) zagrywa górną piłkę w pole karne Widzewa. Skacze do niej Mila (Śląsk) i Dudu (Widzew). Mila wygrywa pojedynek i umiieszcza strzałem głową piłkę w bramce. Sędzia gola uznaje, ale pytanie czy gracz z Wrocławia nie faulował rywala.
Canal+: "Dla mnie jak najbardziej prawidłowa." (Tomasz Smokowski)
Canal+: "Tutaj Sebastian Mila wygrywa, ponieważ po prostu wyskakuje wyżej i jest w tym momencie silniejszy, nie musi się podpierać bo on już wcześniej wyskoczył bez żadnej podpórki. Absolutnie prawidłowa bramka." (Sławomir Stempniewski)
Canal+: Maciej Murawski uważa, iż arbiter mógł odgwizdać faul bo Mila wpadł na rywala.
Canal+: Łukasz Trałka i Antoni Bugajski uważają, że gol był prawidłowy.











