Sporna sytuacja Lech Poznań - Jagiellonia Białystok
Prawidłowa decyzja
|
|
Oglądany (2) |
| Komentarz (1) |
Błędnie nieprzyznany karny Lech Poznań
20. minuta: Stilić z bliska próbuje pokonać Barana, bramkarza Jagi. Ten broni, a piłka odbija się od ręki Norambueny. Sędzia nie dyktuje jedenastki.
Canal+: Sławomir Stempniewski: "Absolutnie przypadkowe zagranie."
Canal+: Andrzej Twarowski: "Trudno, żeby (Norambuena) na baczność szedł."
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Nieuznana korzyść dla Jagiellonia Białystok
24. minuta: dośrodkowanie w pole karne Jagiellonii. Możdzeń próbuje przedłużyć lot piłki. Jeśli to zrobił, bramka Rudniewa nie powinna zostać uznana, bowiem mamy do czynienia ze spalonym. Nie widać, żeby piłka zmieniła tor lotu, ale Możdżeń przyznał się, że ją dotknął. Sędzia uznał gola.
Canal+: Sławomir Stempniewski: "Usprawiedliwiałbym sędziego, nawet jeśli zawodnik przyznał się, że musnął piłkę."
tabelaprawdy.pl: "Możdżeń musnął piłkę, która trafiła do Rudnevsa, a ten strzelił bramkę." (Użytkownik tomek_1982)
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Nieuznana korzyść dla Jagiellonia Białystok
62. minuta: Stilić przelobował bramkarza Jagiellonii, Barana, z połowy boiska. Piłka odbiła się od poprzeczki i trafiła do Rudniewa, który zdobył bramkę. Problem w tym, że Łotysz, gdy Stilić strzelał, stał na spalonym. Sędzia uznał giola.
Canal+: Sławomir Stempniewski, choć przyznał, że sędzia popełnił błąd, próbował go usprawiedliwiać móiąc, że arbiter nie może utrzymać koncentracji przez cały mecz, ale raczej został zagadany przez resztę ekspertów z Canal+ :)
tabelaprawdy.pl: "Przy próbie lobowania bramkarza Jagiellonii przez bodajże Stilicia, Rudnevs był na spalonym. Bramka nie powinna być uznana." (Użytkownik tomek_1982)
tabelaprawdy.pl: "Strzał z połowy Stilicia w poprzeczkę, dobitka Rudneva który przy strzale był na spalonym" (Użytkownik MaorMelikson)
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (1) |
| Komentarz (1) |
Błędnie nieprzyznany karny Jagiellonia Białystok
90. minuta: Kukol (Jaga) atakuje z prawej strony pola karnego. Kamiński (Lech) wślizgiem powala go na ziemię. Sędzia nie gwiżdze.
Canal+: Sławomir Stempniewski: "Spóźnił się obrońca. Nie trafił w piłkę, trafił w nogę. I tyle."
tabelaprawdy.pl: "Kukol został zahaczony przez obrońców Lecha. Ewidentny rzut karny." (Użytkownik tomek_1982)
tabelaprawdy.pl: "Kukol trafiony ewidentnie w nogi. Rzut karny" (Użytkownik MaorMelikson)





