Sporna sytuacja GKS Bełchatów - Łódzki KS
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Błędnie nieprzyznany karny GKS Bełchatów
32. minuta: Zamieszanie w polu karnym ŁKSu. Piłka trafia pod nogi Lacicia z Bełchatowa w oklicy narożnika pola bramkowego. Ten oddaje strzał, który zatrzymuje się na wyciągniętej ręce obrońcy Łodzian Łukasiewicza. Obrońca stał bardzo blisko napastnika. Sędzia nie podyktował jedenastki.
Canal+: "Zagrał z bliskiej odległości. Uważam że nie miał zamiaru obrońca grać ręką." (Sławomir Stempniewski)
Canal+: Andrzej Twarowski skłania się, ku podyktowaniu karnego.
Błędne decyzje
|
|
Oglądany (0) |
| Komentarz (1) |
Bramka uznana mimo spalonego Łódzki KS
40. minuta: Paweł Buzała (GKS) zdobywa bramkę. Analiza w programie Liga+ w stacji Canal+ wykazuje, iż w momencie otrzymania piłki, atakujący Bełchatowa był na 29cm spalonym. Arbiter gola uznał.
Canal+: "Tu jednak jest minimalny spalony. Ciężko było zareagować. Widzieliśmy sędziego, który był na linii, powinien to dobrze widzieć. Spalony to jest spalony czy 29cm czy 10cm. Stoję po stronie obrońców." (Kazimierz Węgrzyn)
Prawidłowa decyzja
|
|
Oglądany (2) |
| Komentarz (1) |
Błędnie przyznany karny Łódzki KS
85. minuta: Dośrodkowanie w pole karne ŁKSu. Oprócz atakujących z Bełchatowa do piłki skacze obrońca ŁKSu i odbija piłkę łokciem. Sędzia dyktuje jedenastkę.
Canal+: "Zagranie idzie z kilkudziesięciu metrów także zawodnik spokojnie wiedział, przewidział gdzie ta piłka spadnie i robi przede wszystkim ruch ręką w stronę piłki. Rzut karny. (Sławomir Stempniewski)









